Jaki krój sukienki wybrać?

 

Od kilku sezonów świat mody coraz śmielej otwiera się na nowe kanony piękna. Poza trendem na zatrudnianie w kampaniach mocno dojrzałych kobiet (Bohoboco i Helena Norowicz), niepełnosprawnych (Diesel), dotkniętych diastemą i bielactwem, najbardziej cieszy coraz większa popularność modelek plus size. Bo chociaż dużo się mówi o zdrowym odżywaniu i dawce ruchu każdego dnia, nie każda z nas może pochwalić się wzrostem Anji Rubik, twarzą Karlie Kloss czy ciałem Giselle Bundchen.

Nie oszukujmy się – kto dzisiaj wygląda tak jak one? Na szczęście media coraz chętniej pokazują nas takimi, jakie jesteśmy, ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami (m.in. kampanie Dove). Dzięki temu poszerza się także oferta sklepów – powstają kolejne miejsca z ubraniami dla puszystych, a sieciówki tworzą specjalne linie plus size. Szukając idealnej sukienki nie jesteśmy zdane tylko i wyłącznie na bezkształtny worek zakrywający całą naszą sylwetkę, dodający nam kolejnych kilogramów. Dzisiaj każda z nas może znaleźć coś dla siebie – wystarczy spojrzeć na swoje ciało nieco uważniej niż zwykle i wybrać model idealny dla sylwetki. To nie takie trudne, jakby się mogło wydawać.

Niektóre kobiety po prostu wiedzą i widzą, co leży na nich dobrze i w czym one same czują się doskonale – tłumaczy specjalista ze Gaba Outlet, sklepu specjalizującego się w sprzedaży odzieży dla dziewczyn plus size. Jeżeli nie możemy zaliczyć się do grona takich szczęściar, to nic takiego. Istnieją dwa proste kroki, z których pierwszy jest szczególnie ważny. Musimy stanąć przed lustrem i przyjrzeć się swojemu ciału bardzo dokładnie, obiektywnym okiem. Dzięki temu będziemy w stanie zdecydować, co ma zostać ukryte pod ubraniem oraz czym możemy się pochwalić. W przypadku dziewczyn plus size największym problemem są najczęściej partie brzucha, biodra, uda, biust lub ramiona. Ale ile osób, tyle sylwetek, więc może się okazać, że wystający brzuszek rekompensuje piękna linia ramion, zgrabne nogi czy ładnie zarysowana talia. Posiadając taką wiedzę o swoim ciele łatwo będzie dopasować idealny fason sukienki.

Drugi krok to znajomość zasad ubioru. Posiadając duży biust należy unikać golfów i małych dekoltów przy szyi. Wybierajmy te w kształcie litery V – optycznie wysmuklą górne partie sylwetki. Nie zakładajmy oversize’owych sukienek, które dodadzą nam kilogramów, unikajmy dekoltu typu woda, lub zdobień na wysokości biustu. – Z drugiej strony warto pamiętać, że w przypadku kobiet o pełnym biuście istnieje cienka granica pomiędzy zmysłowością, a efektem tandety – zastrzega specjalista z Gaba Outlet. – Dekolt w kształcie V jak najbardziej doda nam kobiecości, piersi odsłonięte niemal całkowicie już niekoniecznie – dodaje.

W przypadku dziewczyn o pełniejszym biuście, biodrach, udach lub wystającym brzuchu najlepiej sprawdzą się modele sukienek w stylu empire (odcinane pod biustem lub w talii), które optycznie utworzą idealne proporcje ciała. Dziewczyny o drobnych ramionach i piersiach, za to z problematyczną „oponką” powinny postawić na sukienki w kształcie litery A, które podkreślą to, co szczupłe, a jednocześnie ukryją mniej idealne części ciała. Jeżeli jest na odwrót – możemy pochwalić się pięknymi nogami, ale górne partie wolałybyśmy ukryć, wybierajmy proste sukienki do kolan i pokochajmy obcasy, które dodatkowo wysmuklą nogi i dodadzą nam pewności siebie.